Skansen w Pstrążnej
|
|
Dzięki niezwykłej inwencji i energii życiowej kierownika dr Euzebiusza Gila, muzeum tętni życiem.
Doktor nie ustaje w pomysłach.
|
|
Na dwóch poletkach uprawiane jest, na przemian z ziemniakami,
żyto które wykorzystuje się w pokazach związanych z pracami polowymi
przy użyciu dawnych, prostych narzędzi.
Zwiedzający mogą poznać zwyczaje żniwne związane z wykonaniem
pierwszego pokosu, wiązania pierwszego snopa, modlitwy i prośby
z tym związane. Po pokazie młócki cepami, można było uczestniczyć
w ostatniej części dożynkowej wesołej zabawie gromady wiejskiej.
|
|
|
|
Oferta sezonu 1998 była niezwykle bogata. Zwiedzający mogli poznać a niektórzy przypomnieć sobie smak białego rożka,
domowego sera wyrabianego jeszcze przez nasze babcie.
Wielokrotni po górach rozchodził się zapach chleba pieczonego w XIX-wiecznej chacie
i słychać było charakterystyczne kląskanie ubijanego masła.
Smak jeszcze ciepłej maślanki, kwaśnego mleka i świeżego kefiru pozostanie
na długo w pamięci turystów.
|
|
|
Na jesieni odbył się pokaz ludowego procesu wytłaczania oleju z nasion słonecznika i dyni.
Ponadto w zabytkowej kuźni przy melodyjnym dźwięku młotów kowalskich odbywały
się pokazy odkuwania żelaza na gorąco: podków, gwoździ i innych drobnych
przedmiotów.
|
|
|
|
W galerii muzealnej zwiedzający mogli zobaczyć wystawę opolskiej
porcelany ludowej, której otwarcie poprzedziły pokazy zdobienia porcelany
i zdobienia kraszanek opolskich w wykonaniu twórczyń ludowych.
Jak więc widzicie Państwo muzeum przez cały sezon tętniło życiem,
Miejmy nadzieję że sezon turystyczny 1999 również będzie tak atrakcyjny
|